Człowiek
Stolica: Świtogród
Dzieci Jarzycy, serca świtu i ambicji. Żyją krótko, uczą się szybko i zawsze chcą być pierwsi. To ludzie wybijają srebrniki i to ludzki kupiec wymyślił, że pojedynki można obstawiać.
Siedem serc, siedem dni, jedno serce do wybicia — w Heptarionie rytm świata należy do tego, kto go wywalczy.
Świat żyje, bo bije w nim siedem serc, każde we własny dzień tygodnia. Trzysta czterdzieści trzy lata temu Siódme Serce pękło: co siódmy dzień świat traci puls, zmarli wstają, a z ziemi wyrastają Runy, odłamki rozbitego serca. Zbuduj siedzibę, zbierz Osadników, którzy przywrócą cię po każdej porażce, i bij się o Runy z każdym, kto stanie ci na drodze. Kto zbierze ich najwięcej, ten wybije nowy rytm Heptarionu.
Stolica: Świtogród
Dzieci Jarzycy, serca świtu i ambicji. Żyją krótko, uczą się szybko i zawsze chcą być pierwsi. To ludzie wybijają srebrniki i to ludzki kupiec wymyślił, że pojedynki można obstawiać.
Stolica: Zielna Toń
Dzieci Wilgory, serca wody i pamięci. Żyją setki lat i pamiętają świat sprzed Wyrwy, co czyni je bezcennymi i nieznośnymi. Nie spisują historii, tylko poprawiają każdego, kto opowiada ją źle.
Stolica: Bębnica
Dzieci Grzmotaja, serca burzy. Silni, głośni i zaskakująco uczciwi. To orkowie wymyślili Pojedynek na Puls, żeby plemiona mogły się bić, nie wymierając.
Stolica: Szczelinów
Dzieci Szczerby, serca szczelin i przypadku. Mieszczą się w każdej luce, także prawnej, i nigdy nie mają mniej niż trzech planów. Mają najlepszą sieć informatorów i najgorszą reputację w Heptarionie.
Stolica: Wielkie Żebro
Dzieci Opoki, serca kamienia i trwania. Uparci, skrupulatni, najlepsi kowale Run. Kopią głęboko i szepczą, że pod ziemią skały układają się w coś, co przypomina żebra.
Stolica: Zgasłów
Sieroty Zmierzchy, rozbitego serca końca. Umarli po Wyrwie i nie zdołali zasnąć: ich piersi milczą, a mimo to chodzą, myślą i mają nieprzyzwoite poczucie humoru. Wielu szuka Run nie po władzę, tylko po to, by wreszcie odpocząć.
Stolica: Matecznik
Dzieci Kniejana, serca głodu i łowów. Mają kły, futra albo pióra i słyszą puls ofiary z odległości strzału z łuku. Wierzą, że Siódme Serce ktoś upolował, i chcą wiedzieć kto.
Zawodowy żołnierz i obrońca siedzib, który trzyma rytm w szyku i na murach. Wytrzymuje więcej niż inni i oddaje z odsetkami.
Pozwala sercu bić szybciej niż Serca bogów i zamienia ból w obrażenia. Płaci za to później, ale zwykle ktoś inny płaci wcześniej.
Uderza w przerwie między uderzeniami serca przeciwnika, zanim ten zdąży się zorientować. Doliniarz, skrytobójca i poborca długów w jednej osobie.
Tropi po pulsie i strzela, zanim zwierzyna usłyszy własne serce. Na dystans nie ma sobie równych.
Ryje Runy w powietrzu i każe im bić ogniem, lodem albo czymś gorszym. Uczony, niebezpieczny i zwykle spóźniony.
Sługa Sześciu Serc, który zna rytm ciała: umie go przywrócić i wie, gdzie go przerwać. Leczy sojuszników i karze grzeszników, często tym samym ruchem.
Rozmawia z przodkami, którzy wybijają rytm z tamtej strony, i z duchami zwierząt. Jego bęben potrafi wzmocnić swoich i rozstroić cudzych.